Kochani,
Jestem głęboko poruszona wydarzeniami w Polsce.
Tak bardzo chciałabym Wam coś powiedzieć, lecz brak mi słów.
Ta katastrofa ma tak cyniczne oblicze, że napawa przerażeniem. W takim miejscu, z takiej okazji.
Próbuję to zrozumieć, doszukując się sensu systemowego, jednak jest mi trudno. Ofiary i sprawcy chcieli wspólnie pogrążyć się w żałobie w miejscu wspólnego uwikłania losu, jednak ofiara pozbawiła życia siebie i swoich towarzyszy.
Przesyłam Wam wyrazy współczucia.
Maria

